Wielkimi krokami

Posted by & filed under .

sportWielkimi krokami zbliżam się do drugiego już w moim życiu ślubu… podchodzę więc trochę inaczej niż za pierwszym razem- bo już nie mówię sobie -że to ten jeden raz!:) bo wiem – że już jeden mam za sobą, a też nie okłamuję siebie – że tym razem to już na pewno na zawsze i do końca świata będziemy razem… taka naiwna to już nie jestem. W każdym razie – najważniejsze już od dawna mamy – czyli termin i salę;) Czas zabrać się już za siebie:) Po pierwsze – zaczęłam regularnie chodzić na siłownię i uprawiam różne sporty! Muszę zrzucić kilka kilo – żeby ładnie wyglądać w wybranej sukni. No właśnie – sukienkę tez już mam na oku – kwestia dobrania rozmiaru (stąd moje postanowienie sportowo – dietowe). Szukałam różnych diet – ale doszłam do wniosku -że Ż P czyli żryj połowę – powinno załatwić sprawę, a nie doprowadzi do efektu jojo – z którym już nie raz się męczyłam po tych wszystkich koktajlach odchudzających… trzymajcie kciuki za moje postanowienia poprawy sylwetki/;)