Po wyjeździe

Posted by & filed under .

nartyNo i już wróciliśmy z nart, pora wrócić do pracy – wiadomo – depresja po urlopowa się nam szykuje. Wiecie jak to jest – jak człowiek ma dwa tygodnie urlopu – to potem ciężko mu wrócić do szarej rzeczywistości i codziennego wstawania do pracy. A jak już się wejdzie w wir pracy – to już jakoś idzie. Najgorszy jest ten początek.

Francja była wspaniała. Świetne stoki, wspaniałe jedzenie, dużo pizzy i wina. Generalnie – polecam każdemu. Sylwester na stoku to bardzo fajna opcja, którą choć raz w życiu warto zaliczyć;)