Idzie weekend

Posted by & filed under .

spacerNadchodzący weekend zapowiadał się całkiem dobrze. Miałam sporo na głowie. Niemałą liczbę rzeczy do załatwienia, ale zaplanowałam sobie każdy dzień tak, żeby ze wszystkim się wyrobić. Najpierw obowiązki domowe, potem zakupy. Było też trochę jeżdżenia po sklepach budowlanych, w związku z remontem, który planujemy u mnie w mieszkaniu – żeby móc zrobić miejsce dla mojego przyszłego męża. Zastanawialiśmy się nad zastosowaniem ścianek działowych w moim gabinecie. I tak rozpoczęły się poszukiwania systemy gips karton. Na szczęście pan w sklepie doradził nam, podpowiedział co wybrać, jak działać i tak dalej. W efekcie końcowym poszło szybciej niż się tego spodziewaliśmy. Mimo, że był już wieczór zanim wróciliśmy do domu ze wszystkimi zakupami, udało się jeszcze wyjść na mały spacer. Wieczór był całkiem ciepły i przyjemny – choć trochę padało, ale chętnie chodziliśmy parkowymi alejkami. Nieopodal mamy piękny park, który aż się prosi, żeby do niego się udać. Poza tym po taki spacerze, znacznie lepiej się śpi. I faktycznie tak było. Nie wiem, w którym momencie usnęłam, ale następnego dnia obudziłam się naprawdę wypoczęta:-)